Zaryczana wyjeżdżałam z Krakowa. Rzuciłam wszystko i co?

Z tym “zaryczeniem” nie przesadziłam ani trochę. 1,5 godziny jechałam wypchanym pod sam sufit samochodem i dosłownie – WYŁAM. Przyjechałam do domu rodziców i też wyłam. ? Żeby było jasne, nikt mnie do tego nie zmuszał. Zrobiłam to na własne życzenie.

Czy było warto? Na pewno było ciężko, cholernie… Uwielbiam podróżować, ale wtedy zawsze wiesz, że wrócisz. Ja wiedziałam, że nie wrócę, a na pewno nie szybko i nie miałam pojęcia, co mnie czeka w nowym miejscu, bo delikatnie rzecz ujmując trochę ryzykowałam. Albo wyjdzie, albo nie.

I tu nie chodzi o fakt samej przeprowadzki, bo Warszawa to nie koniec świata, ale najtrudniejsze jest zostawić dotychczasowe poukładane i przewidywalne życie. Ja miałam dwie opcje: albo nic nie zmieniam i będzie chujowo, ale stabilnie albo zmieniam i nie wiem co będzie. ?

Wybrałam to drugie i chociaż nie było łatwo (naprawdę), to po trzech miesiącach od zmiany swojego życia  o 180 stopni mogę już z praktycznym doświadczeniem powiedzieć, że ZMIANY SĄ DOBRE.

Dlaczego? Podam kilka może dla niektórych głupich powodów, ale już po 3 miesiącach u mnie wydarzyło się tyle, że nie oddałabym ich nikomu za nic w świecie (chociaż nie zawsze było kolorowo).

Moje miejsce pracy jest najpiękniejsze na świecie

PGE Narodowy od strony Wisły
<3

Dla mnie oczywiście. ? O tym, jak wylądowałam na PGE Narodowym, pisałam TUTAJ.

Poznałam ludzi, przy których wiem, że się rozwinę

Już to robię.

Nauczyłam się być sama

Do tej pory zawsze był ktoś znajomy pod ręką. Teraz, chociaż nie jestem typem samotnika, doceniam i umiem się cieszyć byciem sama ze sobą dłużej niż kilka godzin.

Mam czas na bloga <3

Do tej pory było mnie tutaj zdecydowanie za mało.

Spotkałam już dwójkę swoich ulubionych aktorów.

Spotkanie autorskie z Michałem Żebrowskim (kapitalny i inspirujący człowiek) + totalnie przez przypadek wpadłam na Anitę Sokołowską z moich ulubionych “Przyjaciółek”. ?

Michał Żebrowski
Nawet selfie sobie zrobiliśmy! 😀

Odwiedziłam miejsca, na które wcześniej w Wawie nigdy nie miałam czasu

Muzeum Powstania Warszawskiego, Łazienki – POLECAM!

Wróciło stare, dobre flamenco

Flamenco, kiedyś na spontanie “zatańczyłam” w byłej pracy i tak to już do mnie przylgnęło. Teraz znowu to robię z wielką przyjemnością. ??

Bo tak naprawdę to:

“Nieważne, że sytuacja jest zła lub dobra, ona się zmieni”.

A. ?

PGE Narodowy
“Sometimes you just need to start again in order to fly”
Park Natolin
A taki mam piękny park pod domem <3
Park Natolin
Tulipany wszędzie!

 

1 Comment

  1. Gene Sakry

    3 listopada 2018 at 04:16

    TerrificGreatWonderful articlework! This isThat is the type ofthe kind of informationinfo that are meant tothat are supposed tothat should be shared around theacross the webinternetnet. DisgraceShame on the seeksearch enginesGoogle for now notnotno longer positioning this postsubmitpublishput up upperhigher! Come on over and talk over withdiscuss withseek advice fromvisitconsult with my siteweb sitewebsite . Thank youThanks =)

    https://pastebin.com/u/engsom1997

Leave a Reply

Inline
Inline